Czy trawa na Wimbledonie jest prawdziwa?

Czas czytania~ 0 MIN

Wielu kibiców tenisa, obserwując nieskazitelną zieleń kortów podczas turnieju w Wimbledonie, zastanawia się, czy tak idealnie przystrzyżona murawa jest tworem natury, czy może zaawansowanym technologicznie syntetykiem. Odpowiedź na to pytanie jest jednoznaczna: trawa na Wimbledonie jest w stu procentach naturalna, a jej przygotowanie to proces zakrojony na ogromną skalę, wymagający precyzji godnej szwajcarskiego zegarmistrza.

Sekret idealnej nawierzchni

Kluczem do sukcesu wimbledońskiej murawy jest jej skład. Od 2001 roku na kortach wysiewana jest mieszanka składająca się w 100% z życicy trwałej (ang. perennial ryegrass). Wybór ten nie jest przypadkowy – gatunek ten charakteryzuje się niezwykłą wytrzymałością na intensywne użytkowanie oraz zdolnością do szybkiej regeneracji. Wcześniej używano mieszanki z kostrzewą czerwoną, jednak to właśnie życica okazała się trwalsza w obliczu współczesnego, siłowego stylu gry tenisistów.

Precyzyjne przygotowanie

Przygotowanie kortów rozpoczyna się na wiele miesięcy przed rozpoczęciem turnieju. Każdy etap prac jest ściśle monitorowany:

  • Wysokość koszenia: Trawa musi być utrzymywana na stałej wysokości dokładnie 8 milimetrów.
  • Pielęgnacja podłoża: Gleba pod murawą jest specjalnie przygotowywana, aby zapewniać odpowiednią twardość i drenaż.
  • Codzienne zabiegi: W trakcie turnieju murawa jest codziennie koszona, podlewana i sprawdzana pod kątem ewentualnych ubytków.

Ciekawostki z kortów

Czy wiesz, że trawa na Wimbledonie przechodzi rygorystyczne testy jeszcze przed pierwszym serwisem? Specjalne maszyny sprawdzają twardość podłoża, aby zapewnić, że piłka odbija się w przewidywalny sposób. Co więcej, w trakcie trwania zawodów, główny kort (Centre Court) jest przykrywany na noc, aby chronić trawę przed rosą i wilgocią, co mogłoby wpłynąć na jej stan w kolejnym dniu rozgrywek. To dbałość o detale sprawia, że turniej w Londynie jest uważany za najbardziej prestiżowy na świecie.

Wyzwania naturalnej nawierzchni

Naturalna trawa zmienia swoje właściwości w trakcie dwóch tygodni turnieju. Na początku jest gęsta i soczyście zielona, co sprzyja szybkiej grze. W miarę upływu czasu, w miejscach najbardziej eksploatowanych – jak linie końcowe czy okolice siatki – trawa ulega wycieraniu. To naturalne zjawisko sprawia, że pod koniec turnieju nawierzchnia staje się nieco wolniejsza, a odbicie piłki bardziej nieprzewidywalne, co stanowi dodatkowe wyzwanie dla zawodników.

Tagi: #,

Publikacja

Czy trawa na Wimbledonie jest prawdziwa?
Kategoria » Pozostałe porady
Data publikacji:
Aktualizacja:2026-07-28 18:58:21