Dlaczego multitasking jest szkodliwy dla naszej produktywności?

Czas czytania~ 4 MIN

Czy zdarzyło Ci się kiedyś odpisywać na ważnego maila, jednocześnie uczestnicząc w telekonferencji i próbując dokończyć raport na wczoraj? W dzisiejszym, pędzącym świecie, wielozadaniowość jest często postrzegana jako supermoc, oznaka niezwykłej efektywności. A co, jeśli powiem Ci, że ten podziwiany "multitasking" to w rzeczywistości jeden z największych wrogów Twojej produktywności, który po cichu sabotuje Twoją pracę, zwiększa poziom stresu i prowadzi do wypalenia?

Czym tak naprawdę jest multitasking?

Wbrew powszechnemu przekonaniu, ludzki mózg nie jest w stanie świadomie koncentrować się na kilku złożonych zadaniach jednocześnie. To, co nazywamy multitaskingiem, to w rzeczywistości błyskawiczne przełączanie się między zadaniami (ang. task-switching). Za każdym razem, gdy przeskakujesz z pisania raportu na sprawdzanie powiadomień w telefonie, Twój mózg musi "przeładować" kontekst, co wiąże się z ogromnym kosztem poznawczym.

Jak wielozadaniowość sabotuje twój mózg?

Ciągłe przeskakiwanie między zadaniami nie pozostaje bez wpływu na naszą pracę i samopoczucie. Skutki są znacznie poważniejsze, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Zwiększona liczba błędów

Każde przełączenie uwagi to moment dekoncentracji, który otwiera drzwi do pomyłek. Badania pokazują, że osoby praktykujące multitasking popełniają nawet o 50% więcej błędów niż te, które skupiają się na jednym zadaniu. Wyobraź sobie chirurga, który podczas operacji sprawdza wiadomości – konsekwencje mogą być tragiczne. W biurze błędy są mniej dramatyczne, ale równie kosztowne: literówki w ważnej ofercie, pomyłki w obliczeniach czy zapomnienie o kluczowym punkcie podczas prezentacji.

Spadek efektywności i strata czasu

Paradoksalnie, próbując robić więcej w tym samym czasie, robimy wszystko wolniej. Każde przełączenie generuje tzw. "koszt przełączenia" (ang. switch cost) – to cenne sekundy, a nawet minuty, których mózg potrzebuje, by na nowo zaangażować się w przerwane zadanie. Suma tych mikro-strat w ciągu dnia może urosnąć do godziny lub więcej straconego czasu. To jak próba napełnienia kilku wiader wodą za pomocą jednego węża – ciągłe przekładanie go z jednego wiadra do drugiego sprawia, że proces trwa znacznie dłużej, a woda się rozlewa.

Wyższy poziom stresu

Ciągłe żonglowanie zadaniami to dla mózgu stan nieustannej gotowości i presji. Prowadzi to do zwiększonej produkcji kortyzolu, hormonu stresu. W rezultacie czujemy się bardziej zmęczeni, rozdrażnieni i przytłoczeni. Długotrwały multitasking to prosta droga do chronicznego stresu i wypalenia zawodowego.

Multitasking w praktyce – studencki koszmar

Ciekawostka: badania przeprowadzone na Uniwersytecie Stanforda wykazały, że osoby, które regularnie bombardują się kilkoma strumieniami informacji (np. oglądają TV, przeglądają media społecznościowe i piszą pracę), mają znacznie większe problemy z filtrowaniem nieistotnych informacji i gorzej radzą sobie z przełączaniem zadań niż osoby, które tego nie robią. To dowód na to, że im więcej "trenujesz" multitasking, tym... gorszy się w nim stajesz.

Wyobraźmy sobie dwóch studentów przygotowujących się do tego samego egzaminu. Adam próbuje się uczyć, mając otwarte na komputerze notatki, komunikator, portal społecznościowy i odtwarzacz muzyki. Co chwilę jego uwagę odrywa nowe powiadomienie. Ewa natomiast na czas nauki wyłącza telefon, zamyka zbędne karty w przeglądarce i uczy się w 45-minutowych, skoncentrowanych blokach. Kto Twoim zdaniem lepiej przyswoi materiał i zda egzamin? Odpowiedź jest oczywista.

Jak odzyskać focus i pokonać multitasking?

Na szczęście porzucenie szkodliwego nawyku wielozadaniowości jest możliwe. Wymaga to jednak świadomego wysiłku i wdrożenia kilku prostych zasad.

  1. Praktykuj monotasking: Skup się na jednym zadaniu na raz. Zanim przejdziesz do kolejnego, dokończ obecne. To najprostsza i najskuteczniejsza metoda.
  2. Stosuj technikę Pomodoro: Pracuj w pełnym skupieniu przez 25 minut, a następnie zrób sobie 5 minut przerwy. Te krótkie, intensywne interwały pomagają utrzymać koncentrację i zapobiegają zmęczeniu.
  3. Blokuj czas w kalendarzu: Planuj swój dzień, rezerwując konkretne bloki czasowe na najważniejsze zadania (tzw. deep work). Traktuj te spotkania z samym sobą tak samo poważnie, jak spotkania z szefem.
  4. Eliminuj dystraktory: Wyłącz powiadomienia w telefonie i na komputerze. Zamknij niepotrzebne karty w przeglądarce. Jeśli to możliwe, znajdź ciche miejsce do pracy, gdzie nikt nie będzie Ci przeszkadzał.

Choć multitasking może wydawać się atrakcyjną strategią na radzenie sobie z nawałem obowiązków, w rzeczywistości jest pułapką, która obniża jakość naszej pracy, kradnie nasz czas i podnosi poziom stresu. Prawdziwa produktywność rodzi się w skupieniu, w pełnym zaangażowaniu w jedno zadanie. Zamiast żonglować piłeczkami, spróbuj chwycić jedną i rzucić nią prosto do celu. Efekty mogą Cię zaskoczyć.

Tagi: #multitasking, #stresu, #sobie, #mózg, #więcej, #rzeczywistości, #pracę, #poziom, #kilku, #zadaniami,

Publikacja

Dlaczego multitasking jest szkodliwy dla naszej produktywności?
Kategoria » Pozostałe porady
Data publikacji:
Aktualizacja:2025-12-04 13:05:11