Ile kosztuje kamień do curlingu?

Czas czytania~ 0 MIN

Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego sport, który na pierwszy rzut oka polega na "sprzątaniu lodu", budzi tak wielkie emocje na zimowych igrzyskach olimpijskich? Kluczem do fascynacji curlingiem jest nie tylko precyzja zawodników, ale przede wszystkim niezwykły, wręcz mistyczny sprzęt – a zwłaszcza granitowe kamienie. Te ważące blisko 20 kilogramów dyski skrywają w sobie tajemnicę wartą tysiące złotych. W tym artykule przyjrzymy się z bliska, ile naprawdę kosztuje profesjonalny kamień do curlingu, z czego wynika jego astronomiczna cena oraz dlaczego zwykły granit z lokalnego kamieniołomu nie nadaje się do tej olimpijskiej gry.

Kosztowny błękit z rzadkiej wyspy

Aby zrozumieć cenę kamienia do curlingu, musimy udać się w podróż na bezludną szkocką wyspę Ailsa Craig. To właśnie tam wydobywany jest unikalny mikrografitowy granit o nazwie "Common Green" oraz "Blue Hone". Ten drugi jest niezwykle rzadki i charakteryzuje się minimalną nasiąkliwością wodą, co zapobiega pękaniu kamienia podczas zamrażania na mokrym lodzie. Kamienie wykonane z tego surowca są praktycznie niezniszczalne, a ich produkcją zajmuje się głównie jedna, legendarna firma, która dostarcza sprzęt na najważniejsze turnieje od ponad wieku.

Ile kosztuje kamień do curlingu?

Przejdźmy do konkretnych liczb, które mogą przyprawić o zawrót głowy niejednego fana sportów zimowych. Cena pojedynczego, nowego i w pełni profesjonalnego kamienia do curlingu waha się zazwyczaj w granicach od 600 do nawet 1200 dolarów amerykańskich (w przeliczeniu jest to około 2400 do 4800 złotych za sztukę). Warto jednak pamiętać, że w curlingu nie gra się jednym kamieniem. Pełen zestaw meczowy składa się z 16 kamieni (po 8 dla każdej drużyny). Oto jak kształtują się koszty:

  • Pojedynczy kamień amatorski lub używany: od 1500 do 2500 zł.
  • Profesjonalny kamień olimpijski: od 3500 do 5000 zł.
  • Kompletny zestaw meczowy (16 sztuk): od 40 000 do nawet 80 000 zł.
  • Dziecięce kamienie (lżejsze, plastikowe lub hybrydowe): około 400 - 800 zł za sztukę.

Dlaczego cena jest tak wysoka?

Wysoki koszt nie wynika jedynie z unikalności samego surowca. Produkcja kamienia to proces wymagający niezwykłej precyzji i rzemiosła. Każdy kamień musi ważyć dokładnie między 17,24 a 19,96 kilograma, mieć określony obwód oraz idealnie wyprofilowany spód. To właśnie spodnia część kamienia, zwana running surface (bieżnią), styka się z lodem i decyduje o rotacji oraz torze ślizgu. Co ciekawe, żywotność takiego kamienia szacuje się na kilkadziesiąt lat – kluby curlingowe rzadko wymieniają sprzęt częściej niż raz na 30-50 lat, co sprawia, że jest to inwestycja długoterminowa.

Niezwykłe fakty o granitowych dyskach

  1. Ograniczone zasoby: Granit z wyspy Ailsa Craig jest wydobywany tylko raz na kilkanaście lat, ze względu na ścisłą ochronę tamtejszego rezerwatu przyrody.
  2. Regeneracja zamiast zakupu: Zamiast kupować nowe kamienie, kluby często decydują się na tzw. redressing, czyli przeszlifowanie zużytej bieżni, co kosztuje ułamek ceny nowego sprzętu.
  3. Tradycja od XVI wieku: Najstarszy znaleziony kamień do curlingu pochodzi z 1511 roku, co udowadnia, jak trwałym materiałem jest odpowiednio dobrany granit.

Jak kluby radzą sobie z kosztami?

Dla nowo powstających klubów sportowych zakup nowego zestawu olimpijskiego bywa barierą nie do przejścia. Na szczęście istnieją alternatywne rozwiązania. Najpopularniejszym z nich jest zakup sprzętu używanego, sprowadzanego z krajów o bogatej tradycji curlingowej, takich jak Szkocja czy Kanada. Używane kamienie po profesjonalnej regeneracji mogą służyć przez kolejne dekady, a ich cena jest często o połowę niższa. Ponadto, lokalne federacje sportowe oraz programy dotacyjne niejednokrotnie wspierają rozwój tej dyscypliny, oferując dofinansowania dla nowych ośrodków szkoleniowych.

Tagi: #,

Publikacja

Ile kosztuje kamień do curlingu?
Kategoria » Pozostałe porady
Data publikacji:
Aktualizacja:2026-07-16 06:12:20