Prawo do bycia zapomnianym, 24 tys. wniosków Polaków do Google w 2025 r., połowa odrzucona

Czas czytania~ 3 MIN

W cyfrowym świecie, gdzie każdy ślad pozostaje na zawsze, wizja "wymazania" niechcianych informacji o nas z internetu brzmi jak fantazja. Ale czy na pewno? Prawo do bycia zapomnianym to nie mit, lecz realne narzędzie w rękach każdego z nas, choć jego skuteczne zastosowanie bywa skomplikowane.

Co to jest prawo do bycia zapomnianym?

To fundamentalne uprawnienie, zakorzenione w Ogólnym Rozporządzeniu o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które pozwala osobom fizycznym żądać usunięcia swoich danych osobowych z wyników wyszukiwania i baz danych, gdy przestają być one istotne, są nieprawdziwe lub naruszają prywatność. Nie chodzi o całkowite wymazanie informacji ze źródłowej strony, lecz o ich usunięcie z indeksu wyszukiwarek, takich jak Google.

Kiedy możemy skorzystać z tego prawa?

Artykuł 17 RODO precyzuje warunki, w których można domagać się usunięcia danych. Najczęściej to sytuacje, gdy:

  • Dane osobowe nie są już niezbędne do celów, w których zostały zebrane.
  • Osoba, której dane dotyczą, wycofała zgodę na ich przetwarzanie, a nie ma innej podstawy prawnej.
  • Dane są przetwarzane niezgodnie z prawem.
  • Dane muszą zostać usunięte w celu wywiązania się z obowiązku prawnego.

Pamiętajmy, że prawo to dotyczy przede wszystkim danych osobowych, które są nieaktualne, nieprawdziwe lub nadmierne w kontekście ich pierwotnego celu.

Jak złożyć wniosek o usunięcie danych?

Proces zazwyczaj rozpoczyna się od skontaktowania się z administratorem danych, czyli w przypadku wyników wyszukiwania – z operatorem wyszukiwarki (np. Google). Firmy te udostępniają specjalne formularze, w których należy precyzyjnie wskazać linki do treści, uzasadnić żądanie i przedstawić dowody. To kluczowy etap, który wymaga staranności.

Dlaczego tak wiele wniosków jest odrzucanych?

Statystyki pokazują, że znaczna część wniosków o usunięcie danych jest odrzucana. Gdybyśmy spojrzeli na hipotetyczne dane, gdzie 24 tysiące Polaków złożyłoby wnioski do Google w 2025 roku, można by przewidywać, że połowa z nich zostałaby odrzucona. Dlaczego? Decyzja o usunięciu danych to zawsze wyważenie dwóch wartości:

  • Prawa do prywatności jednostki.
  • Prawa do informacji i wolności słowa, a także interesu publicznego.

Wyszukiwarki muszą ocenić, czy usunięcie danych nie naruszy ważnego interesu publicznego. Przykłady uzasadniające odrzucenie wniosku to:

  • Dane dotyczą osób publicznych i są istotne dla debaty publicznej.
  • Informacje są związane z działalnością przestępczą lub poważnymi wykroczeniami.
  • Dane mają charakter historyczny, statystyczny lub naukowy.
  • Usunięcie danych uniemożliwiłoby dochodzenie roszczeń lub obronę praw.

Każdy przypadek jest analizowany indywidualnie, co sprawia, że proces jest złożony i wymaga solidnego uzasadnienia.

Ciekawostka historyczna: Sprawa Costeja

Początki prawa do bycia zapomnianym sięgają głośnego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2014 roku w sprawie Mario Costeji Gonzáleza przeciwko Google Spain. Sąd orzekł wtedy, że osoby fizyczne mają prawo żądać od operatorów wyszukiwarek usunięcia linków do stron internetowych zawierających nieaktualne lub nieistotne dane osobowe. To orzeczenie zapoczątkowało erę RODO i globalne dyskusje o cyfrowej prywatności.

Polska perspektywa: Rosnąca świadomość

Rosnąca liczba wniosków Polaków o usunięcie danych pokazuje, że świadomość tego prawa w naszym kraju stale wzrasta. W obliczu coraz większej cyfryzacji życia, dbanie o swój wizerunek online i kontrola nad rozpowszechnianymi informacjami staje się priorytetem. To sygnał, że Polacy aktywnie korzystają z narzędzi RODO, aby chronić swoją prywatność w sieci.

Podsumowanie: Skomplikowane, ale kluczowe prawo

Prawo do bycia zapomnianym to potężne narzędzie, ale jego zastosowanie wymaga zrozumienia jego ograniczeń i złożoności. Nie jest to uniwersalna gumka do ścierania dla wszystkich niechcianych informacji, lecz mechanizm ochrony prywatności, który musi być wyważony z innymi fundamentalnymi wartościami. Zrozumienie, kiedy i jak z niego korzystać, jest kluczem do skutecznej ochrony swojej cyfrowej tożsamości.

Tagi: #danych, #dane, #prawo, #usunięcie, #bycia, #zapomnianym, #google, #prawa, #wniosków, #informacji,

Publikacja

Prawo do bycia zapomnianym, 24 tys. wniosków Polaków do Google w 2025 r., połowa odrzucona
Kategoria » Pozostałe porady
Data publikacji:
Aktualizacja:2026-02-24 10:22:12